Pierwszy rzucił to hasło arcybiskup lubelski Józef Życiński, wkrótce podchwyciła je "Gazeta Wyborcza", a następnie powstał specjalny portal internetowy dla jego propagowania.

Kiedyś mówiono o Michniku samym, albo o środowisku, właśnie przezeń nazwanym "lewicą laicką", że przeszedł/przeszło od komunizmu do niepodległości, a potem (niestety) z powrotem.

Rząd PO ma bardzo delikatną sprawę w swoich rękach. Tragiczna śmierć prezydenta dotyka zarówno spraw wewnętrznych jak i zagranicznych. Na zewnątrz chodzi głównie o stosunki z Rosją.

Elity stare i nowe O elitach i ich funkcjonowaniu w społeczeństwach napisano już pewnie sporą bibliotekę. Nie jestem socjologiem i nie potrafię wielu spraw nazwać, ale chciałbym zwrócić uwagę na pewien niepokojący trend unifikacyjny elit.

Bez podziału świata na My i Oni nie byłoby Polski. Nawet ten twór, zwany III RP powstał z dychotomii różnych postaw i poglądów, choć sprowadzonych do wspólnego mianownika "historycznego pojednania".

Obejrzałem debatę sejmową na temat katastrofy pod Smoleńskiem. Wysłuchałem wystąpienia premiera Donalda Tuska. Okazało się, że postulat zdymisjonowania ministra Bogdana Klicha szef rządu uznał za pozbawiony podstaw.

Co można sądzić o państwie i rządzie, który przelot swojego prezydenta i delegacji wysokich urzędników traktuje jak transport cargo, a gdy dochodzi do tragicznej katastrofy, umywa ręce, całość sprawy pozostawia w gestii rosyjskich służb i pośpiesznie ogłasza polsko-rosyjskie pojednanie?

© 2017 KIELCE ŚWIĘTOKRZYSKIE POLSKA ŚWIAT | pF